Zanęta na suma i metoda połowu

Dla każdego wędkarza wyprawa na połów wielkiego suma jest wielkim przeżyciem i szansą na ekscytującą przygodę. Już sama świadomość , że tego dnia lub nocy, możemy złowić rybę życia, powoduje u nas dreszczyk emocji i przypływ adrenaliny. Sprzęt do połowu suma musi być mocny i wytrzymały oraz musimy pamiętać żeby nad wodę zabrać , latarkę, ostry nóż , duży podbierak i osęk. Jeśli planujemy łowić z brzegu to najlepszym rozwiązaniem jest wyposażyć się w dobry kołowrotek o dużej pojemności nawiniętej plecionki i mocną wędkę do połowów morskich – ponieważ łowienie sumów a szczególnie tych dużych rozmiarów to nie są żarty.

Ryba, która w dorosłym stadium waży ponad 100 kilo – w wodzie ma jeszcze większą siłę i potrafi dosłownie umordować swojego rywala. Czasami bywa tak , że wycieńczony wędkarz jest tak osłabiony , że decyduje się na przerwanie walki z sumem i odcina nożem żyłkę, zwracając rybie wolność. Dlatego ważne jest abyśmy na takie łowy wybierali się z osobą towarzyszącą , która w krytycznym momencie przejmie od nas wędkę i tym samym pozwoli odpocząć oraz nabrać sił.

Istotną rzeczą naszej wyprawy jest wybór łowiska. Sumy uwielbiają żerować i przebywać w głębokich toniach wodnych . W rzekach najczęściej spotkać je można w dołach i wyrwach utworzonych przez wiry i prądy rzeczne, choć często też lubią robić wypady na płycizny w pogoni za narybkiem na który polują. Jednak najczęściej przebywają w ciemnych głębokich dołach, gdzie czyhają na pożywienie. Ryby te nie potrzebują dostatecznej ilości światła, posiadają przy otworze gębowym, coś w rodzaju macek czuciowo węchowych (długich wąsów) , którymi wyczuwają pokarm – mechanizm ten działa jak linia boczna u wszystkich ryb.

Podczas wyboru miejscówki do połowu dużego suma, należy szukać głębokich dołków od 4 do 10 metrów. Znalezienie takiego miejsca nie powinno być trudne dla wędkujących z łodzi. Jeśli będziemy łowić z brzegu to zadanie nie będzie łatwe, co nie znaczy, że takich łowisk nie ma. Na dużych najbardziej łownych rzekach takich jak; Wisła, Odra, Bóg czy Narew, istnieje wiele miejsc z bardzo głębokimi dołkami i to w niewielkiej odległości od brzegu – praktycznie na wyciągnięcie kija. I właśnie w takich miejscówkach będziemy szykować nasze łowisko na dużego suma.

Sum to rasowy drapieżnik, potocznie nazywany jest przez wędkarzy „śmieciarzem”  , żywi się wszystkim co mu wpadnie do pyska. W menu żywieniowym wąsacza możemy znaleźć dosłownie wszytko ; ślimaki,raki, małże, ryby, żaby , niewielkie ptactwo wodne oraz zjada w śladowej ilości pokarmy pochodzenia roślinnego. Wachlarz żywieniowy naszego potwora z głębin jest ogromny, więc nie pogardzi niczym. Jednak w jego naturalnym menu najczęściej występuje pokarm mięsny.

Do zwabienia wielkich sumów w obręb naszego łowiska, będziemy potrzebować skutecznej zanęty. Do jej sporządzenia użyjemy kilku bardzo ważnych składników: rosówki, czerwone robaki, białe robaki, skrzepy zwierzęcej krwi lub suszona , ryby, wnętrzności zwierzęce najlepiej ptactwa hodowlanego, wątroba zwierzęca, mielone mięso gorszego gatunku, mleko w proszku.

Rosówki – pozyskać możemy, bez problemu w dużych ilościach w okresie letnim. Należy po obfitych deszczach, udać się z latarką do pobliskiego parku, gdzie nazbieramy ich w godzinę dość dużą ilość . Przy dobrych warunkach ok 1 kg i więcej.

Czerwone robaki – najszybciej nazbieramy, szukając w kompoście np. działka czy ogród.

Białe robaki – tu najlepszym rozwiązaniem jest wyhodowanie własnych białych robaków. Najprościej możemy wyprodukować lawy much ze złowionych wcześniej przez nas ryb. Musimy poszukać odrębnego , wilgotnego, ciemnego oraz ciepłego miejsca, w którym muchy złożą swoje jaja i po kilku dniach mamy białe robaki za darmo. Jedynym problemem stanowi miejsce , ponieważ proces rozkładu i zapach gnijącego mięsa nie wszystkim może odpowiadać.

Skrzepy krwi lub suszona – tu może być mały problem , jedynym sposobem na pozyskanie krwi zwierzęcej jest udanie się do rzeźnika. Jeśli nie mamy skąd jej załatwić to bez problemu można kupić w sklepach wędkarskich suszoną krew.

Ryby – ten składnik nie powinien stanowić wielkiego problemu , szczególnie w okresie letnim , gdzie narybku jest pod dostatkiem. Można do tego użyć podrywki wędkarskiej. Podczas dobrych zaciągów w szybki sposób nałowimy kilka kilo narybku uklei.

Wnętrzności zwierzęce – najlepiej jak by to były trzewia drobiowe ponieważ są podobne do rosówek. Jedynym miejscem gdzie możemy dostać podroby drobiowe są fermy drobiu hodowlanego lub rzeźnie.

Wątroba – możemy użyć wołowej , drobiowej lub wieprzowej tu należy sugerować się sklepową ceną.

Mielone mięso – najlepiej jak kupimy tanie ochłapy – takie jak sprzedają dla piesków i mielimy je w maszynce.

Mleko w proszku – kupujemy najtańsze .

Przesiana ziemia z kretowiska i żwirek - z tymi składnikami nie będziecie mieli problemu.

Drobno mielone płatki owsiane jako spoiwo zanęty – bez problemu kupicie w każdym sklepie spożywczym

Wykonanie skutecznej zanęty na duże sumy i metoda połowu.

Zanim zaczniemy dodawać kolejne składniki zanęty, musimy zorganizować duży pojemnik w którym będziemy wszystko mieszać, ponieważ jej ilość będzie spora.

Na początek siekamy nożem rosówki lub czerwone robaki ( ok 1 kg) pokrojona długość 3 – 4 cm , następnie to samo robimy z rybami ( 4 – 5 kg)  do krojenia ryb najlepiej użyć tasaka , kawałki nie muszą być równe , to samo robimy z wnętrznościami drobiowymi ( 2 – 3 kg) , dobrze jest posiekać trzewia na takie same kawałki co rosówki , ważne jest aby zawierały w sobie resztki nieprzetrawionego pokarmu. Kolejnym składnikiem jest wątroba ( 1 kg), kroimy ją jak najdrobniej musi w wodzie dawać intensywny zapach , gdy już uporaliśmy się ze wszystkim, dodajemy mięso mielone ( 1 – 2 kg).

Na koniec dodajemy resztę składników;  mleko w proszku ( opakowanie 1 kg) , skrzepy krwi ( 2 L) lub suszona ( 1 kg) i białe robaki ok 2 szklanek, robaki dodajemy wraz z ich pożywką . Wszystko dokładnie ręcznie mieszamy, aby składniki połączyły się ze sobą , w przypadku luźnej konsystencji, można dodać drobno mielonych płatków owsianych jako spoiwa.Podany przepis jest na około 15 kilogramów treściwej zanęty.

Tak przyrządzoną zanętę dzielimy na trzy części, które będziemy wrzucać do wody przez 3 dni. Zabieramy jedną wydzieloną porcję na nasze łowisko i na miejscu dodajemy jako obciążnik przesianej ziemi z kretowiska i żwirku w zależności od głębokości i prędkości nurtu , po dodaniu reszty składników powstanie nam solidne pełne 10 litrowe wiadro zanęty. Do wody wrzucamy kule ok 1 kilograma , aby szybko i w całości dotarła na dno i tam smużyła wydzielając z siebie kuszące sumy zapachy. Kiedy już zanęcimy nasze łowisko , czwartego dnia wybieramy się na ryby .

Sumy najlepiej żerują nocą więc musimy wybrać się na na ryby o tej porze . Na wędziska nie zakładajcie żadnych dźwiękowych sygnalizatorów brań typu grzechotki czy dzwonki, wystarczą zwykłe świetliki . Ponieważ będziemy łowić metodą gruntową , to zakładamy ciężarki nie większe jak 150 – 200 dekagramów , do plecionki wiążemy hak 2 lub 4 , pamiętajcie, że musi być dobrej jakości . Jako przynęty możemy użyć pęczek rosówek , robaków czerwonych , kawałków ryb lub całych martwych a nawet trzewi drobiowych . Zanęta wabi nie tylko duże sumy ale także duże leszcze , sandacze,węgorze , karpie a nawet brzany .

POŁAMANIA KIJA ŻYCZYMY :)

NA HAK.PL

Kategoria wpisu Drapieżniki, Gruntówka, Zanęty-Przepisy Etykiety , , , , , , , , , , . Zaznacz permalink.

6 Komentarze to Zanęta na suma i metoda połowu

  1. puczu Napisal/a:

    Jest to naprawde fajny opis zanety na suma,osobiscie robie troche inna ale tej rownierz sprubuje:)

  2. Maciek Napisal/a:

    Witam! Czy na suma warto wybierać się w dzień z łodzi jak tak to o której godzinie??

  3. aranżacja wnętrz Napisal/a:

    Ьardzo dobry

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>