Zalew w Ciekotach

Malutki zalew, prawie staw ok 1,5 ha lustra wody i głębokości 2 m, powstał na rzece Lubrzance jako zbiornik retencyjno – rekreacyjny. Usytuowany jest poniżej otwartego niedawno szklanego muzeum i drewnianego dworku Stefana Żeromskiego na trasie Kielce – Św. Katarzyna, przez Leszczyny. Dojazd autobusem podmiejskim nr 10 z Kielc na pętlę nad sam zbiornik.

Wędkarsko mało ciekawa woda, gdyż zastawa na grobli daje się łatwo podnieść co wykorzystują kłusownicy i często opróżniają staw z wody i ryb, ostatnio jakieś pięć lat temu. Dawniej robili to prawie corocznie. Myślę, że po oddaniu dla zwiedzających muzeum, ktoś pomyśli by ukrócić ten proceder, bo błoto ze spuszczonego zalewu będzie paskudnie komponować się z pięknym dworkiem Żeromskiego w tle. Pomimo tego w zalewie jest sporo szczupaka i okonia, ale najwięcej jest małego leszcza.

Zdjęcia na stronę zrobiłem w kwietniu 2011 r, a byłem tam po raz pierwszy, lecz słyszałem o nim sporo. Woda jest już dość mocno zarośnięta podwodną roślinnością, więc jest też sporo ładnego lina, nawet takiego do 50 cm. O rybach dowiedziałem się od znajomych wędkarzy którzy czasem tam wędkują, lub mieszkają w okolicy i niekiedy złowią coś większego, ale przeważnie są to szczupaki trochę ponad wymiar ochronny, jest też sporo ładnej płoci. Wybierając się na zalew w Wilkowie warto ze spinningiem obejść ten zbiorniczek a kto lubi, może odwiedzić też nowe muzeum, zwłaszcza że jest po drodze a Wilków jest 2.5 km dalej.

Warto też pochodzić z błystką po rzece, w okolicach Ameliówki, bo można tu spotkać ładnego potokowca a dołki na Lubrzance w tej okolicy są naprawdę godne uwagi. Ogólnie całe te tereny nazywane Żeromszczyzną, ziemią ukochaną przez mistrza Stefana są przepiękne turystycznie i godne uwagi z widokami gór Klonówki i Łysicy w tle a na dodatek powstało, też mnóstwo gospodarstw agroturystycznych w których mogą bez problemu znaleźć zakwaterowanie osoby z innych rejonów kraju.