Piaskownia w Bolminie

Wyrobisko po starej piaskowni, niecałe 11ha lustra wody położone niedaleko Kielc przy drodze 762 za Chęcinami, przez Korzecko. Głębokość wody dochodzi do 5m a zasilane jest małym dopływem Białej Nidy.

Woda czysta i niebezpieczna dla kąpiących się z powodu 3-4 metrowych głębizn przy samych brzegach, przeważnie od południowej strony. Wędkowałem tam tylko jeden raz z kolegą i żoną ponad 10 lat temu na nocnej zasiadce, raczej rekreacyjnie i z paroma piwkami. Po nieprzespanej nocy bez brania, przed południem dnia następnego, żona pilnująca wędek złowiła trzy okonie, takie powyżej 20cm i to był cały połów, no nie cały.
Jako że było lato, dzień świąteczny i sporo kąpiących się plażowiczów, prawie na wędkach, razem z żoną wyciągnęliśmy jeszcze z wody młodą dziewczynę. Pobierała nauki pływackie u swojego chłopaka i straciła grunt pod nogami, a on spanikował. I to była największa i najładniejsza sztuka jaką w życiu udało mi się wyłowić, co prawda nie na wędkę.

A tak poważnie z rybostanu na który warto tam zapolować to duży sum i węgorz. Trafiają się też okazałe sandacze i szczupaki, jest sporo lina, karp i amur, w ilościach jak wszędzie. Najwięcej jest krasnopiórki i płotki, raczej niewymiarowej. Nikt z moich kolegów nie łowi tam często, a ci którzy wędkują tam okazyjnie, efekty mają mizerne. Co prawda słyszałem, że w tym roku znajomemu urwało grubą żyłkę na zestawie szczupakowym z korkiem i płocią na kotwicy, ale jest to raczej zbiornik ciężki a bez przygotowania trudno coś tam złowić.

Najważniejszy to przejrzysta woda i brak opadów. Stany wody w rzekach i zalewach są poniżej stanów letnich i dopóki to się nie zmieni z braniami będzie słabo. Jak widać na zdjęciach, zajęte stanowiska od lasu i przy małej plaży, ale jak na godziny przedpołudniowe to ludzi sporo, ale dzień był gorący i słoneczny.