Leszcz na groch

lowienie leszcza na groch

lowienie leszcza na grochW ostatnich czasach wakacje mamy wyjątkowo deszczowe i większość z nas, wędkarzy narzeka na słabe brania, a wysokie wody w rzekach skutecznie  uniemożliwiają jakiekolwiek połowy. Wysoka woda w zbiornikach, to najlepsza pora na połowy leszcza.

Osobiście nie lubię leszczy, ani jeść, ani łowić, lecz przedstawię tutaj mój sposób, by znośnie powędkować gdy inni narzekają. Łowiłem tym sposobem tylko w jednym roku na zalewie pod Kielcami i naprawdę nie wiem, czy metoda ta działa wszędzie, ale najprawdopodobniej tak. Jak zwykle chodzi o zanęcenie łowiska, a sprzęt to już jakikolwiek. Ja łowiłem drgającą szczytówką z koszykiem zanętowym i rurką. Nęcenie jest męczące, bo chodzi o wsypanie dużej ilości gotowanego grochu, więc dobrze jest mieć ponton lub wodery.

Nigdy nie słyszałem by ktoś łowił podobnie, a ja próbowałem tak znęcić amury, a weszły leszcze i nic innego, ale łowienie było widowiskowe. Wielkie stado leszczy wchodziło tylko przed szóstą rano i żerowało w nim póki był groch. By je dłużej przytrzymać często i sporo nęciłem. Jako że chciałem łowić amury, to woda w tym miejscu była płytka, około metra, więc wchodzące stado robiło spory ruch, widoczny nawet ze sporej odległości. I jeszcze jedna sprawa. Wszyscy smętnie siedzieli i wpatrywali się w nieruchome spławiki i bombki, a tu w łowisku był bal, aż trudno w coś takiego uwierzyć. Łowiłem tak krótko, bo oczywiście po kilku dniach, miejsce gdy przyjeżdżałem było już zajęte. To są uroki dziennego wędkowania i dlatego wolę łowić nocą, ale w tym przypadku leszcze nocą nie brały. Zanęcałem wieczorem, lecz chyba ścieżką tą, stado szło dopiero rano.

Przygotowanie grochu na leszcza

Wieczorem, zalać cztery kilogramy całego, suchego grochu, pięcioma litrami zimnej wody i wlać do niej dwa cytrynowe zapachy do ciasta. Gdyby groch wypił całą wodę, to dolać. Następnego dnia przed wyjazdem, wszystko gotować przez piętnaście minut. Odlać wodę, wsypać do mocnych worków foliowych i szczelnie owinąć dużym, starym ręcznikiem, lub starą zimową kurtką. Czym cieplej, tym lepiej. Tak owinięty groch, trzymać około godziny. Cytryna i owijanie sprawią, że groch będzie miękki i pachnący.

Wszystko rozsypać w wybranym miejscu, na powierzchni około 30 metrów kwadratowych, wieczorem. Nęcić tak kilka razy, a potem sprawdzić co z tego wyszło. Stada leszczy mają swoje ścieżki i są w danym miejscu o określonych godzinach, więc dobrze jest wybrać się na zasiadkę nocną, a potem całodzienną. Tym sposobem, sprawdzisz kiedy leszcze są w twoim łowisku.

Łowić z gruntu, na spławik, lub z koszyczkiem na drgającą szczytówkę. Nabijać jedno ziarnko na spory haczyk, zaczepiając mocno pod kiełek w grochu. Grot haka na wierzchu.