Jezioro Czarnieckie w Czarnej

Nigdzie nie mogłem znaleźć co to za zbiornik, ale w polskich mapach tą wodę oznaczono jako jezioro Czarnieckie. Góra Czarniecka to i takie samo jezioro, proste. Miejscowi też tak mówią, nie zalew ani zbiornik, tylko jezioro. Powierzchnia całkowita to niecałe 6 hektarów z wysepką na którą można wejść przez drewnianą bramę. Woda mętnawa, o głębokości ok. 2.5m, częściowo zarośnięta. Od południowej strony jeziora, sporo wbitych pali, może po jakimś spalonym pomoście. Rybostan ciekawy (z opowiadań), ponoć jest każda ryba. Trafia się nawet sandacz i normalny sum. Nad jeziorem łowiło dwóch starszych wędkarzy i od rana nie mieli ani skubnięcia, a było około południa. Osobiście na nim nie wędkowałem, choć miałem ze sobą spinning.

Na Miłej urwałem wahadłówkę i trochę porzucałem kopytem, bez efektu. Spinningowałem też w Janowie. Skuteczność podobna. Wszystkie zbiorniki małe i płytkie. Gdy jadę robić zdjęcia, nie zwracam uwagi na warunki do wędkowania, tylko na światło, więc na wiele nie liczyłem.

Dojazd w Stąporkowie ul. Piłsudzkiego na zachód, potem w lewo w ul. 1000lecia i w prawo w ul. 1 maja. Za Czarniecką Górą pierwsza w prawo. Przejazd nad samym jeziorem.